postmarketOS i kreski na papierze

Zainteresowałem się systemem postmarketOS, ciekawy projekt dla starszych i słabych telefonów aby tchnąć w nie nowe życie, ale jak na razie jest w bardzo wczesnej fazie i mało co działa, wliczając w to dzwonienie 😛 Przeportowałem go na Samsunga galaxy Mini 2 i będę próbował na niesamowicie mało znany Auchan Selecline Smartphone 5″ (auchan-s6s5in3g). Pewnie jeszcze rozwinę ten temat na blogu, ale to prawdopodobnie po sesji.

Zacząłem także z powrotem rysować (nauka od podstaw to bardziej odpowiednia nazwa), część swoich wypocin i porażek na pewno pojawi się na tumblrze, ten blog zostawię na bardziej chaotyczne wpisy, które służą głównie mojemu poukładaniu myśli,a są stanowczo za długie na Twittera. Swoją drogą cieszę się, ze w końcu wymyśliłem co gdzie publikować 😀

A konsolkę muszę przebadać, bo się kolorki popsuły (albo masa albo oporniki poszły)

To Samsung Galaxy Mini 2 z postmarketOS i interfejsem Wayland. Ten wygląd się jeszcze zmieni

Konsolka chodzi, gra i świeci

Uzebox został złożony, udało mi się już naprawić problemy z wideo, oraz złożyć kilka dodatkowych elementów, jak moduł wi-fi czy przejściówka do klawiatury.

Routera ani kamerki nie udało mi się uratować  🙁

Za to dorwałem tanio ekranik 7″ na kompozytowe wideo, teraz muszę tylko dorobić odpowiednie wyjście do Uzeboxa, skombinować jakiś głośnik i będę miał wersję względnie przenośną (nie licząc masy kabli i tego, że wszystko jest osobnym elementem).

Raspberry pi i Mathematica

Nowy nabytek: Arduino Raspberry Pi Zero Wireless. Po co mi to? Bo jest legalnie Mathematica do użytku niekomercyjnego, a tego potrzebuję na studia właśnie. Demon prędkości to to nie jest, ale jakoś działa, chociaż chętnym polecałbym raczej kupno Raspberry Pi w wersji 3 do „poważniejszych” obliczeń.

A także: nowy multimetr – Uni-t UT20B

 

I pady do SNESa, a w sumie do Uzeboxa, którego dalsze składanie muszę odłożyć na kilka miesięcy z powodu braku części w magazynie 🙁